Koledzy, spokojnie, pewnego dnia

Autor: Dawid Mateusz (Dawid Kasiarz), Gatunek: Poezja, Dodano: 25 sierpnia 2017, 14:04:37

Staniemy w szeregu męskich spojrzeń 

przed Rossmanem,

wpatrzeni w szeregi kobiet

w kolejkach do kas.

Posłuchamy Another Brick in the Wall

w wersji symfonicznej

 

i znowu staniemy się męscy.

Komentarze (2)

  • "Szereg męskich spojrzeń" i "szereg kobiet" to są dwa "obiekty", które dosyć trudno ze sobą zestawić.

    "Szereg kobiet" to obiekt fizyczny, namacalny, a... "szereg spojrzeń"?

    Napisałeś tak, że muszę sobie wymyślić (wyczytać z wiersza?), trzeci obiekt.

    Zastanawiam się, jakie to postaci stają między "męskimi spojrzeniami", kto (co?) wplątuje się między te stojące w szeregu męskie spojrzenia, tworząc wraz z nimi (spojrzeniami) wzbogacony już szereg.

    Zastanawiam się kto (lub - co?) staje się bardziej męski po zaliczeniu tej całej akcji.

    Strasznie zaplątany początek.

    Może chodziło o stanięcie nie w szeregu, a szeregiem?

    I w ogóle, to już to samo stanięcie w szeregu spojrzeń jest pierwszym etapem nabierania męskości, bo sa to spojrzenia męskie?

    Czy to spojrzenia niemęskie stają w szeregu męskich?

    Spojrzenia nabieraja męskości?

    Ale jak spojrzenia mogą słuchać?

    Aż mi głupio zadawać te pytania, ale coś mi tu nie gra.

  • Dzięki za polecenie fajnego kawałka ;)
    Poza tym tekst nie wymaga obszernego komentarza bo jest bardzo intymny i by se autor pewnie nie życzył...no ale oddaje ducha czasu :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się