Brugata

Autor: Dawid Mateusz (Dawid Kasiarz), Gatunek: Poezja, Dodano: 17 października 2014, 00:08:03
[tekst został skasowany przez autora]

Komentarze (15)

  • Adnotacja: bo nie każdy musi wiedzieć, że Brugata, to taki przystanek autobusowy i tramwajowy w Oslo, gdzie wystarczy podejsc i mozna zdobyc doslownie wszystko, od papierosów, po cokolwiek innego, wystarczy tam postać do pięciu sekund.

    Majorstuen to jeden z kilku ostatnich przystanków metra tamże.

    Gronland to dzielnica Oslo, mieści się na niej m.in. Brugata, jest to chyba najweselsza i najbardziej kolorowa dzielnica tego miasta, gdzie można być świadkiem przeróżnych sytuacji, a i trzeba uważać niekiedy.

    Zara to taki duży sklep, nigdy nie byłem,

    "Norkowie" to slangowe określenie na Norwegów, używane przez Polaków tamże, a dwóch użytych w tekście nazwisk nie ma potrzeby tłumaczyć, myślę.

  • a, i kolega mnie poprawił, że za garaż koron było jednak 500*

  • Przy pierwszym czytaniu skojarzyło mi się (pewnie będziesz zły, że tak) z Konradem Górą.

    Przy drugim czytaniu skojarzyło mi się zdecydowanie z Tobą, z przewagą tym razem jednak poważnych tonacji.

    Przy trzecim czytaniu pomyślałem, że to jest naprawdę niezłe i że trzeba tutaj pochwalić konstrukcję wiersza.

    Po czwartym czytaniu stwierdzam, że tekst jeszcze lepiej zafunkcjonuje między innymi tekstami w jakimś zbiorze typu tomik poetycki, będzie częścią większej "historii".

  • no z Górą!? Nie no, na to zawsze sie obrażam ;). A poważnie, to wiersz jest również o głodzie w pewnych warunkach, w pewnej rzeczywistosci, tutaj na saksach i o pewnej rzeczywistosci, więc skojarzenie naturalne. Dykcja cheba jednak nie ta, no i "kurew" też gdzies tam Konrad użył kiedyś, ale chyba nie aż tyle razy.

  • No tak, dużo tu konkretu, mięcha. Można postawić ten tekst w opozycji to wierszy niejako zawieszonych w próżni języka. If you know what I mean.

  • do* wierszy

  • Detektor metali, Dawidzie. ;)

    Widać inspirację, ale tekst jest Twój, no, może poza jednym wersem, który dla mnie jest zbyt kondziowy: "Twoje usta pełne wstydu, gdyby nim częstować, wykarmilłbyś naród Pavarottiego z całym jego chórem,"

    Chociaż to bardzo dobry wers.

  • E, no ja ten wiersz Konrada znam oczywiście, z tym że to zupełnie nie była inspiracja. Ta litanijna foremka jest dosyc stara przeciez. Ot, akurat tu, w tej tematyce i w tym wierszu byla mi potrzebna. Pewnie drugiego takiego nie napisze, ale tu mi sie toto przydało.

    • A B
    • 17 października 2014, 12:15:50

    ...

    no, ale... Ameryki nie odkryłeś!

    ...

  • ...

    no nie, no ale kto wie, moze i do Stanów mnie na saksy kiedys rzuci

    ...

  • no i pięknie, bardzo dobry wiersz, świetnie "umiejscowiony" w języku, w środowisku, w "przeżyciu". czuć to. git!

  • bierz wolne w robocie na 23!

  • Banany ze śmietnika do końca życia będą dla mnie chlebem i solą Skandynawii. Zanim nie wyszkoliłem się do perfekcji w dumpster-divingu, poznałem wszystkie możliwości wykorzystania banana:-)
    Wiersz bardzo spoko
    Pzdr.

  • Ano, banany zawsze na propsie, ratowały skórę i żołądek nie raz ;)

    • G a
    • 14 grudnia 2014, 02:35:30

    Za dużo wyliczania

DODAJ KOMENTARZ: Skasowanych treści nie można komentować